Frezarką czy acetonem? Czym lepiej usunąć upartą hybrydę?

utworzone przez | Wrz 15, 2020 | Blog | 0 komentarzy

Jeśli chodzi o najpopularniejszą metodę przyozdabiania paznokci, to prym wiedzie już od dłuższego czasu manicure hybrydowy. Prezentuje się bardzo estetycznie, uzyskane efekty utrzymują się przez bardzo długi czas, daje bardzo duże pole do popisu pod względem wzorów i dodatków. Z czasem oczywiście przychodzi czas ściągnięcia hybryd, które nie są przecież wieczne. Pojawia się pytanie, jak to zrobić. Do wyboru mamy frezarkę i aceton – na które rozwiązanie się zdecydować, aby uzyskać jak najlepsze efekty?

Aceton i frezarka kontra manicure hybrydowy – poznaj wady i zalety

W celu usunięcia lakieru hybrydowego należy sięgnąć po aceton kosmetyczny lub frezarkę do paznokci i frez kosmetyczny. Oba te rozwiązania różnią się od siebie, mają zarówno zalety, jak i wady. Przed zdecydowaniem się na jedno z nich, należy zapoznać się z plusami i minusami, co ułatwi podjęcie ostatecznej decyzji.

Aceton

Aceton kosmetyczny jest preparatem o silnym działaniu, który nie powinien mieć zbyt długiego kontaktu ze skórą. Nieumiejętne jego stosowanie może przyczynić się nie tylko podrażnienia skórek, ale wręcz uszkodzenia naturalnej płytki paznokcia. Jeśli ktoś nie ma wprawy ani doświadczenia, lepiej będzie powierzyć to zadanie komuś, kto się lepiej na tym zna. Używanie acetonu wymaga dużej ostrożności, unikając w miarę możliwości jego kontaktu ze skórkami i paznokciami.

Przepiłowanie paznokcia będzie skutkowało bólem i podrażnieniem. Popularność usuwania hybrydy acetonem wynika z jej łatwiejszej dostępności i niższych kosztów niż w przypadku frezarki. Początkującym poleca się zacząć właśnie od acetonu i pilnika.

Frezarka

Szybszym sposobem na usunięcie lakieru hybrydowego z paznokci jest zastosowanie frezarki. Ważne jest to, aby kupić dobrej jakości sprzęt i wiedzieć, jak się nim obsługiwać. Bez ostrożności i umiejętności możemy wyrządzić sobie więcej szkody niż acetonem i pilnikiem. Kolejną kwestią będzie to, że metoda ta jest droższa. Zakup profesjonalnego urządzenia wiąże się z poniesieniem niemałych kosztów.

Pożądane efekty uzyskamy tylko przy urządzeniu o dużej mocy, z dobrej jakości frezami. Jako że frez jest dobrze wyprofilowany, przekłada się to na większą precyzję. Piłowanie frezarką staje się dużo łatwiejsze, nie trzeba wkładać w to siły. Za pomocą tego urządzenia można pozbyć się także żelu czy akrylu, dlatego jest ono bardziej uniwersalnym wyborem. Pozwala na idealnie opracowanie skórek i nadanie płytce paznokciowej pożądanego kształtu.

Jak usunąć hybrydę frezarką?

Decydując się na usuwanie lakieru hybrydowego za pomocą frezarki, należy dobrać głowicę i ustawienia dotyczące prędkości jej poruszania się. Kluczową kwestią przy użyciu tego urządzenia jest zachowanie ostrożności podczas piłowania hybrydy, aby nie naruszyć przypadkiem naturalnej płytki paznokci. Piłujemy tylko lakier, jeśli nie chcemy narazić się na ból  podrażnienie.

Po zakończeniu tego etapu można przejść już do wypolerowania płytki, co również wykonuje się frezarką. Czasami urządzeniem tym nie można usunąć wszystkich elementów lakieru hybrydowego, co wymaga użycia acetonu. Jeśli jednak nie ma takiej potrzeby, można od razu przystąpić do zmiany głowicy frezarki służącej do polerowania płytek paznokciowych. Następnym krokiem będzie odżywienie i zabezpieczenie paznokci odżywką. Alternatywą będzie nałożenie manicure wraz z odżywczą bazą.

Zmywanie hybrydy acetonem – jak to zrobić?

Popularnym sposobem jest zmywanie lakieru hybrydowego acetonem. Zaczynamy od spiłowania hybrydy, po czym przechodzimy do pokrycia jej acetonem. Trzeba porządnie nasączyć nim płatki kosmetyczne, rozmiarem dostosowane do paznokcia. Owija się je najczęściej folią aluminiową, chociaż można użyć też specjalnych zacisków. Aceton powinien znajdować się na paznokciach przez około dziesięć minut lub krócej, jej lakier zacznie szybciej się łuszczyć.

Kolejnym etapem będzie ściągnięcie hybrydy za pomocą kopytka. Nie powinno być z tym żadnych problemów, gdyż aceton rozpuści lakier do tego stopnia, że z łatwością odejdzie samoczynnie od paznokci. Na tym jednak nie koniec, trzeba też wypolerować płytkę, wyrównując paznokcie blokiem polerskim lub specjalną końcówką frezarki.

Tak przygotowane paznokcie można potraktować odżywką lub od razu nałożyć kolejny lakier. Zaleca się jednak zadbać najpierw o płytkę paznokcia ze względu na to, że aceton nie jest dla niej obojętny, podobnie jak sam manicure. Aceton rozpuszcza nie tylko lakier, ale też naturalną powłokę ochronną znajdującą się na paznokciach. Koniecznością będzie wobec tego natłuszczenie ich.

Świetnie sprawdzi się nałożenie bazy proteinowej, która wypełni powstałe ubytki, wzmocni paznokcie. Co więcej, taki zabieg przełoży się na lepszą trwałość nowej warstwy lakieru hybrydowego.

Na co się ostatecznie zdecydować?

Wybór metody zdejmowania lakiery hybrydowego jest kwestią indywidualną.  Trzeba się tego po prostu nauczyć, nabrać wprawy. Amatorkom zaleca się rozpoczęcie swojej przygody z manicure hybrydowym od acetonu i pilnika. Użycie frezarki wymaga większej wprawy i wiąże się z większymi wydatkami, jednocześnie pozwala zaoszczędzić sporo czasu. Używa się jej głównie w salonach kosmetycznych, a nie w domowym zaciszu.