Jak pielęgnować paznokcie po wakacjach? Kilka moich najlepszych tricków

utworzone przez | Paź 16, 2019 | Blog | 0 komentarzy

Wakacje to czas, kiedy każda z nas chce pochwalić się pięknymi paznokciami. Pokrywamy płytkę lakierami praktycznie non-stop. Niestety cała ta chemia potrafi ją mocno osłabić. Jest już po wakacjach, więc nie będę doradzała jak ratować paznokcie przed kolejnym wyjazdem, za to podpowiem, w jaki sposób możemy choć trochę je wzmocnić.

Trick 1. Natłuszczaj paznokcie i skórki oliwką

Klasyczny sposób, który polecam każdej klientce szukającej taniego sposobu na piękne i zadbane paznokcie. Można też postawić na olej rycynowy, który kupimy w aptece za kilka złotych, jednak jest bardziej kleisty i według mnie nie pachnie za ciekawie. Oliwką nacieramy paznokcie codziennie, najlepiej rano i wieczorem. Można też smarować w każdej wolnej chwili, którą spędzamy przed telewizorem.

Jeśli nie lubimy wcierać oliwki rękami, to możemy użyć do tego patyczków kosmetycznych lub starego pędzelka po odżywce. Efekty zobaczymy już po tygodniu – paznokcie będą lśniące, a skórki miękkie. Zauważyłam, że wystarczy miesiąc przerwy od lakierów, żeby płytki odżyły i nie były łamliwe.

Trick 2. Zabezpiecz paznokcie bezbarwną odżywką z witaminami

Kuracja olejowa za nami? Następnym krokiem jest zabezpieczenie paznokci odżywką. Jeśli lubimy jasne i różowe płytki, to możemy wybrać taką rozjaśniającą. Odżywka pomoże nam jeszcze bardziej zregenerować paznokcie. Ponadto szybciej je zapuścimy. Czasami odradzam hybrydy moim klientkom i tłumaczę im, że pora na przerwę z odżywkami i zapraszam je do siebie po 2 tygodniach. Żadna z nich nie żałowała, że się mnie posłuchała. Każda wracała z długimi i gotowymi do manicure paznokietkami 🙂

Zabezpieczanie paznokci odżywką jest też świetne, jeśli spodziewamy się wykonywania czynności mogących naruszyć płytkę. Sprzątanie, plewienie w ogrodzie, a także sporty ekstremalne – wszystko może spowodować utratę kawałka paznokcia. Pomalowany odżywką będzie twardszy i zabezpieczony przed złamaniem.

Trick 3. Unikaj używania polerek podczas kuracji odżywiającej

Wiem, że paznokcie po polerowaniu wyglądają ślicznie. Gładkie, błyszczące i lśniące płytki przyciągają do siebie wzrok. Niestety nadużywanie polerek, szczególnie przy osłabionych paznokciach może wpłynąć na nie negatywnie. Podczas polerowania ściągamy wierzchnią warstwę płytki, czyli sprawiamy, że może stać się bardziej podatna na złamania! Pomyślcie, w jakim stanie są paznokcie osoby, która nie tylko całe wakacje nosiła lakier, ale też systematycznie używała polerki…

Trick 4. Nie bój się używać bazy pod lakier do paznokci

Trafiają mi się klientki “uzależnione” od lakieru. Mówię żartobliwie, ale one naprawdę nie potrafią wytrzymać widoku nagiej płytki. Ich kuracja odżywiająca trwa nie dłużej niż tydzień i zazwyczaj przychodzą do mnie z pomalowanymi lakierem paznokciami. Zawsze tłumaczę im, żeby przynajmniej nakładały bazę pod lakier. Dzięki niej do paznokcia przedostanie się mniej szkodliwych substancji, a podczas zmywania kolor zejdzie o wiele łatwiej. Nie muszę wspominać, że zmywacz powinien być koniecznie bez acetonu?

Bazą może być nie tylko kosmetyk z właśnie taką nazwą. Użyjmy do tego odżywki, jednak postawmy wtedy na taką bez oleju, inaczej lakier nie utrzyma się na paznokciach.

pielegnacja paznokci po wakacjach

Trick 5. Nie używaj narzędzi do paznokci z tej czarnej listy!

Zazwyczaj nie przykładamy wagi do tego, w jaki sposób skracamy paznokcie lub je piłujemy. Użyte do tego nieprawidłowe narzędzia mogą dodatkowo osłabiać płytkę lub być powodem jej większej łamliwości. Co jest więc zakazane? Oto czarna lista:

  • metalowy pilniczek – ziarniste pilniki szorują brzegi paznokci i mogą tworzyć na nich mikrouszkodzenia. Zamiast nich wybierajmy szklane lub papierowe, są zdecydowanie bardziej delikatne;
  • nożyczki – wiele osób lubi obcinać paznokcie nożyczkami, jednak te są przeznaczone do obcinania skórek! Korzystanie z nich do skracania płytki osłabia brzegi paznokci;
  • zmywacz z acetonem – może nie narzędzie, ale dodałam go do listy, żeby lepiej pamiętać o zakazie używania. Szczególnie jeśli nasze paznokcie są zniszczone i przesuszone.

Co do pilniczka, to przestrzegajmy jeszcze jednego zalecenia. Nie piłujmy paznokci, kiedy te są jeszcze wilgotne. Wiem, że tak jest wygodnie, ale korzystanie z pilnika, kiedy paznokcie nie wyschły, może dodatkowo je osłabić i być przyczyną rozdwajania się.

Trick 6. Pamiętaj o zabiegach nawilżających i paznokciowym SPA

Oprócz nakładania oleju na paznokcie można skusić się na specjalne zabiegi. Moim klientkom polecam kąpiel parafinową z masażem dłoni oraz manicure na ciepło lub japoński. Ten ostatni proponuję dopiero po serii nawilżającej i odpoczynku, gdyż przeprowadza się go z użyciem polerki.

Na koniec dodam, że nie zawsze dbanie o paznokcie da takie same efekty u każdej kobiety. Liczą się jeszcze naturalne predyspozycje. Niektóre klientki cieszą się lśniącymi płytkami już po 1 zabiegu, inne muszą nacierać paznokcie olejami przez kilka tygodni, następnie wykonać zabieg parafinowy i dopiero wtedy widać, że nastąpiła regeneracja. Nie warto się poddawać, regularne działania są kluczem do pięknych paznokci.