Czy manicure hybrydowy niszczy płytkę paznokci? Moja opinia na ten temat po ponad 2 latach regularnego noszenia hybryd

utworzone przez | Wrz 28, 2018 | Refleksje | 0 komentarzy

Na pewno niejedna z Was zastanawia się, czy manicure hybrydowy faktycznie niszczy płytkę paznokcia. W sieci zdania na ten temat są podzielone. Można znaleźć opinie dziewczyn, którym hybrydy zniszczyły paznokcie, jak również są też takie, które noszą je non stop bez przerwy, a ich płyta jest nadal w dobrej kondycji. Od czego to zależy, że jednym hybryda niszczy płytkę, a innym nie? Podzielę się z Wami swoją opinią na ten temat.

Czy hybryda niszczy paznokcie?

Noszę hybrydy regularnie od ponad dwóch lat, a swoją naturalną płytkę mam nadal w bardzo dobrej kondycji. Wiecie w czym tkwi cały sekret? Otóż w tym, w jaki sposób manicure hybrydowy został wykonany, a potem usunięty. Jeżeli proces nakładania i zdejmowania hybrydy został wykonany zgodnie “z zasadami”, nie ma się o co martwić. Nie mniej ważny jest również odpowiedni dobór produktów. Do tego oczywiście dochodzą jeszcze kwestie indywidualne, takie jak: kondycja naturalnych paznokci, tendencja do rozdwajania itp. Jednak nad tym zawsze można popracować.

hybyrdy na paznokciach

Co zrobić, aby hybryda nie zniszczyła naszych paznokci?

Jeżeli nie chcecie oddawać swoich paznokci profesjonalnej manicurzystce, musicie pamiętać, aby bezwzględnie przestrzegać kilku podstawowych zasad, dzięki którym jest duża szansa uniknąć przykrej niespodzianki w postaci płytki cienkiej jak papier.

  1. Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że odpowiednie zmatowienie płytki jest kluczowe. Przeprowadzenie tej procedury nieprawidłowo może doprowadzić do uszkodzenia i osłabienia płytki, czego ja niestety raz doświadczyłam “na własnej skórze”. Na szczęście płytkę szybko mi się udało odbudować dzięki specjalnym odżywkom. Jak wiemy – matowienie płytki jest niezbędne przed nałożeniem lakieru. Na odpowiednio zmatowionej i odtłuszczonej płytce lakier hybrydowy będzie miał zdecydowanie lepszą przyczepność. Jak zatem zmatowić płytkę, aby nie uszkodzić paznokci? Należy tę czynność wykonywać bardzo delikatnie i niezbyt mocno. Pamiętajmy, że chodzi o zmatowienie paznokcia, a nie jego spiłowanie. Zamiast pilnika wybierzemy blok polerski, który jest delikatniejszy. Jeżeli już koniecznie chcemy użyć pilnika, sięgnijmy po ten o gradacji 180/240.

  2. Aby zminimalizować ryzyko zniszczenia sobie paznokci hybrydy, ważny jest odpowiedni wybór produktów do manicure hybrydowego. Lepiej dołożyć kilkadziesiąt złotych więcej i zaopatrzyć się w lampę i akcesoria znanych producentów lakierów hybrydowych. Warto sięgać po produkty, które dodatkowo chronią paznokcie, czyli zawierają kompleks witamin, proteiny jedwabiu, gdyż działają one delikatniej.
    Każdej z nas zależy na tym, aby hybryda trzymała się jak najdłużej. Jednak ma to też swoją drugą stronę medalu – zbyt długo trzymana hybryda mocno ingeruje w płytkę. Lakier hybrydowy powinno się nosić średnio 2-3 tygodnie. Nie dłużej.
  3. Jednym z najczęściej popełnianych błędów, który prowadzi do uszkodzenia płytki paznokcia, jest niewłaściwe zdejmowanie hybrydy. Przy ściągnięciu hybrydy musimy pamiętać o delikatnym spiłowaniu lakieru, co spowoduje równe wchłonięcie się acetonu. Następnym krokiem jest przyłożenie wacików nasączonych w acetone i zawinięcie ich aluminiową folią na kilka minut. Po upływie 10-15 minut lakier powinien sam zacząć się kruszyć. Jeżeli tak sie dzieję, możemy sobie pomóc drewnianym patyczkiem. Wiele z Was pewnie na tym etapie pomyśli, czy użycie acetonu jest bezpieczne? Nie ma co ukrywać, że aceton w nadmiarze szkodzi naszym paznokciom, powodując ich nadmierne przesuszanie. Wystarczy jednak wiedzieć, jak się nim posługiwać. Zbyt długie moczenie paznokci w acetonie z pewnością nie jest dobre dla naszych paznokci, a co gorsza – moczenie paznokci w miseczce z acetonem może im już naprawdę zrobić krzywdę. Dobrze jest też nie stosować standardowych zmywaczy z acetonem, a hybrydę zmywać specjalnym removerem z lanoliną. W składzie jest też aceton, ale delikatniejszy. Dodatkowa lanolina ma właściwości pielęgnacyjne – wygładza, oczyszcza, a co najważniejsze nawilża.

%name

Na to, jaki wpływ ma hybryda na nasze paznokcie, ma również wyjściowa kondycja naszej płytki. Jeżeli paznokcie przed nałożeniem lakieru hybrydowego są cienkie i rozdwojone, nie łudźmy się, że same się zregenerują. W tym wypadku przed zrobieniem manicure hybrydowego warto pierw doprowadzić je do porządku. W walce ze zniszczonymi paznokciami pomocne okazują się odżywki do paznokci. Najlepiej, aby odżywka miała w składzie witaminę A, C i E oraz składniki odżywcze, takie jak jedwab czy minerały morskie. Warto sięgać też po olej rycynowy lub kokosowy. W przypadku bardzo zniszczonych paznokci zachęcam do wykonania manicure japońskiego – powszechnie stosowanego przez Japonki blisko od 400 lat. Manicure japoński sprawia, że paznokcie ładnie się błyszczą, są odżywione i zregenerowane.

Dajcie znać, jak u Was hybryda wpływa na płytkę paznokcia? A może macie jakieś triki w pielęgnacji paznokci?